You are missing some Flash content that should appear here! Perhaps your browser cannot display it, or maybe it did not initialize correctly.

Tomasz Chmielewski

1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z pięciobojem nowoczesnym?

W wieku 8 lat zakochałem się w pływaniu. W Elblągu, skąd pochodzę, nie było wtedy żadnego klubu pływackiego, wiec zapisałem się do klubu trójbojowego, który dawał mi możliwość pływania, biegania oraz strzelania, co jest początkowym stadium uprawiania pięcioboju nowoczesnego. Tak to się zaczęło...

2. Ile czasu poświęcasz na treningi?
Dziennie zazwyczaj wykonuję cztery lub pięć treningów. Na każdy z nich poświęcam od 1,5godz do 2godz.

3. Jak wyglądały Twoje przygotowania do trwającego sezonu?
W konkurencjach wytrzymałościowych (bieganie, pływanie) wyglądało to dosyć typowo, czyli intensywność jest znaczne zwiększona, a objętość spada. Z kolei w konkurencjach technicznych (strzelanie, szermierka, jazda konna) jest to okres, w którym kształtuje się głównie technikę i taktykę.

4. Jakie jest Twoje największe sportowe osiągnięcie?
Brązowy medal na Mistrzostwach Europy seniorów w sztafecie razem z Andrzejem Stefankiem i Marcinem Horbaczem, zdobyty w Montepulciano/Włochy w 2005roku.
A także od kilku lat zdobywam medale na Mistrzostwach Polski seniorów.

5. Którą chwilę ze swojej dotychczasowej kariery wspominasz najlepiej, a którą najgorzej?
Najlepszą chwilą było oczywiście zdobycie medalu na Mistrzostwach Europy w sztafecie. Było to niesamowite uczucie. W takich chwilach człowiek zapomina o ciężkiej pracy jaką musiał wykonać i nabiera dodatkowej motywacji do dalszej, bardziej wyczerpującej pracy.
Z kolei tą najgorszą, była chwila, w której będąc na prowadzeniu w Mistrzostwach Europy młodzieżowców (Budapeszt/Węgry) wylosowałem słabego konia, który odmówił mi posłuszeństwa na parkurze, co jednocześnie wiązało się z utratą szansy na zdobycie upragnionego medalu.

6. Masz jakiś specjalny sposób motywacji przed zawodami?
Moim sposobem motywacji jest wiara w siebie. Staram się nie myśleć o wyniku. Skupiam się na tym co wypracowałem na treningach i próbuje „sprzedać" to na zawodach.

7. Dlaczego Twoim zdaniem pięciobój nowoczesny jest tak mało popularny?
Przede wszystkim pięciobój nowoczesny jest mało rozpowszechnianym sportem przez media, a właśnie media są motorem, który napędza popularność. Oczywiście wiemy że Polacy jako kibice są spragnieni sukcesów, więc lekarstwem na niską popularność może być medal olimpijski na zbliżających się Igrzyskach w Londynie. Trzymajmy kciuki.

8. Jak spędzasz czas wolny od treningów?
Niestety czas wolny jest równie mało popularny jak sam pięciobój nowoczesny, ale jeśli już znajdę chwilę to poświęcam go dziewczynie. Lubię wędkować, czytać ciekawe książki, oglądać dobre filmy no i jak każdy młody człowiek lubię dobrą zabawę.

9. Życiowe motto Tomasza Chmielewskiego?
„Z wiarą do przodu".

10. Jakie masz plany na życie po zakończeniu kariery sportowej?
Po zakończeniu sportowej kariery chcę pozostać w sporcie ale już jako trener. Jednocześnie marzy mi się kariera żołnierza zawodowego. Być może uda mi się połączyć te dwie pasje ale to już dalsze plany.

11. Jak zachęciłbyś ludzi do zainteresowania się pięciobojem nowoczesnym?
Pięciobój nowoczesny jest dyscypliną sportu, która rozwija wszechstronnie jak żaden inny sport, co jest bardzo pomocne do codziennego życia w naszym pięknym ale bezlitosnym kraju. Sam się o tym przekonałem niejednokrotnie, choć jestem jeszcze młodym człowiekiem.

12. Czego możemy Ci życzyć na dalszą część sezonu?
Przede wszystkim zdrowia, ale i medale na imprezach mistrzowskich byłyby mile widziane..

Dzięki !